Rybniccy policjanci, którzy pełnią służbę w sezonowej komórce policji wodnej, patrolując Zalew Rybnicki uratowali żeglarzy, którym wywróciła się łódź. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji mundurowych nie doszło do tragedii i pięć osób bezpiecznie trafiło na brzeg.
Żeglarze i motorowodniacy, a także turyści korzystający z uroków zalewu, mogą czuć się o wiele bezpieczniej pod okiem mundurowych pełniących służbę na wodzie.
Od początku maja policyjni wodniacy z rybnickiej komendy dbają o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą. Tak też było wczoraj, 22.07.2020 r., na Zalewie Rybnickim. Około godziny 14:00 policjanci zauważyli żaglówkę, która pod wpływem silnego podmuchu wiatru się wywróciła. Mundurowi natychmiast ruszyli na ratunek osobom, które wpadły do wody. Szybko wyciągnęli na ląd pięciu żeglarzy. Były to dwie kobiety w wieku 21 i 19 lat, a także dwie 14-latki wraz z 23-letnim instruktorem.
Na szczęście wszystkie osoby miały kamizelki ratunkowe. Wystraszeni żeglarze zostali szybko podjęci przez mundurowych i bezpiecznie przetransportowani na brzeg. Następnie wodniacy wraz z dwoma łodziami motorowodnymi odholowali żaglówkę do brzegu. Na miejsce wezwano również strażaków, którzy wypompowali wodę z łodzi i wspólnie postawiono żaglówkę.
Policjanci apelują do użytkowników sprzętu wodnego o rozsądek i ostrożność nad wodą, a zwłaszcza o zachowanie trzeźwości!
Nigdy nie łączmy wypoczynku nad wodą z alkoholem, bo to połączenie często prowadzi do tragicznych w skutkach zdarzeń. Korzystając ze sprzętu pływającego, zakładajmy kamizelki ratunkowe, które są indywidualnym środkiem bezpieczeństwa.
Na każdej jednostce pływającej muszą znaleźć się środki ratunkowe, takie jak kamizelki ratunkowe, asekuracyjne itd., które zawsze powinny znajdować się w miejscu widocznym i dostępnym, a najlepiej, żeby osoby, które wypływają na wodę miały je już na sobie. Schowane głęboko w bakiście na nic się nie przydadzą.
Policjanci przypominają, co zrobić, gdy żaglówka się wywróci – przede wszystkim należy zachować zimną krew, nie panikować i pamiętać, że zawsze w przypadku wywrotki każdego żeglarza obowiązuje zasada: nie wolno odpływać od jednostki pływającej.
W przypadku gdy nie możemy samodzielnie postawić jachtu, należy wezwać pomoc. Jednostka pływająca, która zauważy takie zdarzenie, niezwłocznie powiadamia służby ratunkowe, dzwoniąc na telefon alarmowy 112.
Policjanci życzą wszystkim bezpiecznego sezonu na wodzie i pomyślnych wiatrów!
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.