Fundacja DKMS zwraca się z apelem do wszystkichm potencjalnych dawców szpiku oraz do tych, którym nie jest obojętny los chorych na nowotwory krwi ludzi, a w tym dzieci. Małgosię i Miłosza może uratować przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych od Dawcy niespokrewnionego.
"Drogi Dawco,
zwracam się do Ciebie z gorącą prośbą o pomoc. Zarejestrowałeś się jako potencjalny dawca szpiku w bazie dawców Fundacji DKMS.
Proszę Cię o pomoc w rozpropagowaniu informacji o akcji „Warszawa walczy o Małgosię i Miłosza!”, która odbędzie się: 13 i 14 maja 2017 r. w następujących lokalizacjach:
Miejsce: Pole Mokotowskie
Godzina: 11:00-19:00
Adres: Aleja Niepodległości, Warszawa
Miejsce: Park Szczęśliwicki
Godzina: 08:00-18:30
Adres: Włodarzewska, Warszawa
Miejsce: Plac Defilad przy Teatrze Studio
Godzina: 11:00-20:00
Adres: Plac Defilad 1, Warszawa
Miłosz ma 9 lat i jest młodym pasjonatem gier komputerowych i tańca towarzyskiego. Choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną. By żyć potrzebuje przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych od Dawcy niespokrewnionego.
Małgosia ma 6 lat. Kocha taniec i rysowanie. Choruje na anemię aplastyczną. By żyć potrzebuje przeszczepienia krwiotwórczych komórek macierzystych od Dawcy niespokrewnionego.
Małgosia i Miłosz wraz ze swoimi rodzicami mieszkają w Warszawie. Obie rodziny połączyła walka o życie ukochanych dzieci. Mają jeden cel: powrót do zdrowia i normalnego dzieciństwa ich pociech. Jednak nie zrobią tego bez pomocy innych. Ostatnią szansą na uratowanie Małgosi i Miłosza jest przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych od Dawcy niespokrewnionego.
Z informacją o akcji chcemy dotrzeć do jak największej liczby osób, dlatego prosimy Cię o pomoc.
MOŻESZ NAM POMÓC POPRZEZ:
• Wysłanie tej wiadomości do swoich znajomych, rodziny;
• Wysłanie smsa do rodziny i znajomych z informacją o naszej akcji;
• Powiedzenie im o możliwości rejestracji;
• Zaproszenie do wzięcia udziału w wydarzeniu na facebook’u;
• Wysłanie mailingu do swoich kolegów w pracy bądź szkole.
Każda pomoc i każda nowa osoba jest na wagę złota, gdyż zwiększa szanse na życie dla potrzebujących pacjentów."
Dołącz do wydarzenia na Facebook'u
Dziękujemy za każdy pozytywny odruch w ratowania istnienia ludzkiego!
Fot. Fundacja DKMS
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-06-27 12:47:17
17 czerwca 2024 r. na terenie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego miało miejsce wydarzenie, które ukazuje piękno ludzkiego serca i chęć niesienia pomocy innym. Żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli udział w szlachetnej misji, oddając krew podczas zbiórki zorganizowanej przez Radomską Stację Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
2024-06-27 12:47:17
17 czerwca 2024 r. na terenie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego miało miejsce wydarzenie, które ukazuje piękno ludzkiego serca i chęć niesienia pomocy innym. Żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli udział w szlachetnej misji, oddając krew podczas zbiórki zorganizowanej przez Radomską Stację Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.